Doświadczenie błogostanu

W ostatnim czasie podejmuje się próby łączenia gabinetów kosmetycz­nych z gabinetami dermatologów czy chirurgów plastycznych oraz za­trudniania lekarzy w centrach odnowy biologicznej. W połowie lat osiemdziesiątych, kiedy po raz pierwszy zatrudniłem kosmetyczkę w moim gabinecie dermatologicznym i otworzyłem pierwszy gabinet odnowy biologicznej, A Sense of Self, a także później, kiedy zaprosiłem do współpracy specjalistów od akupunktury i żywienia, uświadomiłem sobie, że jedna dyscyplina to za mało, aby zaspokoić potrzeby pacjen­tów. Ostatecznie, żeby do końca rozwinąć moją wizję całościowej pie­lęgnacji skóry zaprojektowałem Murad Spa w Los Angeles. Jestem przekonany, że rozbudowane w ten sposób centra odnowy biologicz­nej, oferujące osiąganie błogostanu, to przyszłość tego rodzaju obiek­tów. Na wiele sposobów już się tak dzieje, ponieważ pragnienie ludzi doświadczania całościowego podejścia do osiągania błogostanu przy­czyniło się do rozkwitu całego przemysłu odnowy biologicznej. Wy­specjalizowane centra zapewniają obecnie masę rozmaitych kuracji skierowanych na leżące u podstaw wielu chorób przyczyny związane ze stylem życia, takie jak stres, niewłaściwe odżywianie, brak ruchu i osamotnienie.

Dzisiaj zdrowie i piękno rzeczywiście mogą iść w parze w centrach odnowy biologicznej. To właśnie całościowe podejście do zdrowia przyznaje, jak ważny jest wygląd zewnętrzny dla dobrego samopoczu­cia ludzi. Zadowolenie ze swojego wyglądu jest, moim zdaniem, rów­nie ważne jak bycie sprawnym fizycznie i dobrze odżywionym. W isto­cie, osoba, która jest aktywna, stosuje dobrze zrównoważoną dietę, zażywa suplementy i ma pod kontrolą napięcia, jakie niesie ze sobą ży­cie, jednocześnie dobrze wygląda. Wszystkie te zdrowe nawyki przy­czyniają się do przeciwdziałania stanom zapalnym, które są przyczyną zarówno wielu przewlekłych chorób, jak i oznak starzenia.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.