Pielęgnacja zdrowia to ochrona skóry

Kiedy jeżdżę z wykładami po kraju, często opowiadam o tym, w jaki sposób pielęgnacja skóry staje się ochroną zdrowia. Jeśli potrafię wy­leczyć skórę pacjenta i pomóc jej stać się tak zdrową i pełną sił wital­nych jak tylko to możliwe, to pomagam również w poprawie stanu zdrowia całego ciała. Przykładanie wszelkich wysiłków do polepszenia zdolności skóry do utrzymywania w sobie wody, wpływa zbawiennie na wszystkie komórki organizmu. Ochrona skóry i jej komórek odpor­nościowych przed niszczącymi promieniami słońca pomaga obronić cały system odpornościowy. Przyjmowanie suplementów w celu po­prawy jakości tkanki łącznej w skórze odbija się korzystnie na tkance łącznej w każdym innym miejscu naszego organizmu. W latach dzie­więćdziesiątych ubiegłego wieku obserwowaliśmy wysyp tak zwanych lekarstw New Age’u, które poprawiają jakość życia ludzkiego. Mamy zatem Propecię na porost włosów, Viagrę dla mężczyzn zmagających się z trudnościami seksualnymi oraz nadmiar leków psychotropowych pomagających pokonać wszystko – od nieśmiałości po załamanie ner­wowe. A teraz możemy też łykać suplementy wygładzające zmarszcz­ki, chroniące przed szkodliwym wpływem słońca i ożywiające skórę. Zaczynamy się uczyć, jak odmieniać chemię organizmu medycyną al­ternatywną i żyć pełnią naszych możliwości. Wygląda na to, że naj­nowsze metody farmakologiczne mające na celu piękny wygląd i zado­wolenie z życia łączą się ze starymi jak świat terapiami uzdrawiającymi.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.