Nawilżanie zewnętrzne

Utrzymywanie właściwie nawilżonej i natłuszczonej od zewnątrz skóry wpływa na kilka rzeczy. Po pierwsze, dobrze opracowany śro­dek nawilżający może uzupełniać naturalne czynniki nawadniające w wierzchnich warstwach skóry. Po drugie, środek nawilżający umożliwia końcówkom martwych komórek skórnych ściślejsze przy­leganie do siebie, powodując wygładzenie powierzchni skóry. A po trzecie, w zależności od składu, środek nawilżający może pozostawić na skórze warstewkę, która zachowuje się jak nieprzepuszczająca wody uszczelka, zapobiegająca ucieczce wilgotności do środowiska. W rezultacie skóra młodnieje w oczach. To prawda, że wrażenie gład­kości i nawilżenia jest krótkotrwałe, ale jeśli nawilżanie jest częste i ciągłe, to poprawę tę można utrzymać. Oczywiście, wszyscy marzy­libyśmy o czymś trwałym, jednak ani laserowy resurfacing, czyli po­krywanie twarzy nową warstwą skóry, ani lifting nie mogą trwale od­mienić wyglądu czy konsystencji skóry oraz jej zdolności utrzymywania wody. Operacja plastyczna mająca na celu odmłodze­nie twarzy jest właściwie powierzchniowym udekorowaniem; nie wpływa na „tkaninę udrapowanej skóry”. Laser oraz peelingi che­miczne usuwają niedoskonałości skóry i mogą wzmóc wytwarzanie kolagenu w gojącej się skórze, nie wpływają jednak na jej zdolność do zatrzymywania wody czy wielkość porów. A wypełniacze, takie jak tłuszcz czy kolagen, dają jedynie złudzenie gładkości; nie zmie­niają sposobu działania skóry.

Oprócz nadawania gładkiego wyglądu i powodowania uczucia deli­katności w dotyku, nawadnianie wierzchnich warstw skóry wodą i sub­stancjami nawilżającymi poprawia również funkcje ochronne. A niena­ruszony, zdrowy płaszcz ochronny umożliwia działanie własnego układu nawilżającego skóry na najwyższych obrotach. Zapewnia także lepszą obronę przed atakami z zewnątrz.

Wyobraźmy sobie, że warstwa rogowa jest dachem naszego domu (ciała). Jeśli utrzymujemy go w dobrym stanie, a dachówki (komórki skórne) przylegają ściśle jedna do drugiej, to dom jest ciepły i suchy, a my zdrowi i zadowoleni. Ale jeśli pomiędzy gontami są dziury albo są one popękane, to dach nie tylko będzie wyglądał staro i nędznie, ale również będzie przeciekał. Dom będzie zimny i wilgotny, a ciepło ucieknie. Będziemy w kiepskim stanie, podatni na infekcje. Podobnie gdy w warstwie rogowej występują spękania i szczeliny, to wilgotność ucieka, a wolne rodniki i mikroorganizmy z otoczenia z łatwością wni­kają. Wszystkie drobne pęknięcia i rysy w powierzchni stają się bar­dziej widoczne, a wysuszona, niechroniona skóra jest narażona na uszkodzenia.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.