Odżywianie skóry

Skóra jest żywo reagującym organem. W pewnym sensie możemy ją na­zwać fabryką, ponieważ stale podtrzymuje własne struktury nośne oraz wytwarza komórki i utrzymującą je razem podobną do żelu substancję.

Cokolwiek dostarczamy organizmowi, wpływa to na jego funkcje, dlatego jeśli zależy nam na zdrowej skórze, musimy dostarczać jej nie­zbędnych podstawowych części składowych błon komórkowych i tkanki łącznej. Zawierają one białka i aminokwasy, związki wiążące wodę (takie, jak fosfolipidy), kwasy tłuszczowe, lecytynę, witaminę B i C oraz pierwiastki śladowe.

Podstawowym założeniem, na którym opiera się mój program, jest to, że starzejąc się, fabryka komórek skóry staje się mniej wydajna. (Jest kilka teorii na temat owego spadku sprawności – czyli starzenia. Omawiam je w rozdziale szóstym). Przekonałem się, że dzięki zwięk­szeniu dostaw surowców – środków ochronnych i naprawczych – fa­bryka może wznowić normalną produkcję, jak za swoich młodych lat.

Założenie to jest również podstawą gwałtownie rozwijającej się ga­łęzi suplementów zwanych często nutraceutykami (nutraceuticals). Są to składniki pokarmowe, które zachowują się jak farmaceutyki, a więc zapobiegają chronicznym dolegliwościom i chorobom. W przypadku starzejącej się skóry odżywki te można traktować jako jeszcze jeden środek zaopatrzenia fabryki komórek skóry. Zalecanie odżywek rozpo­cząłem w latach osiemdziesiątych i od tamtej pory mam szczególną słabość do wyciągu z owocu granatu. Jest to silny naturalny przeciwutleniacz i po tym, jak moje badania potwierdziły, że świetnie stymulu­je skuteczność filtrów przeciwsłonecznych, zacząłem włączać go za­równo do nich, jak i do innych suplementów.

Ponieważ skóra jest tak skuteczną zaporą, a jej wierzchnia warstwa nie jest odżywiana przez krew, dostarczenie składników odżywczych i innych potrzebnych substancji z powierzchni skóry do jej głębiej le­żących warstw naskórka, gdzie komórki są odżywiane, sprawia pewną trudność. Obserwując, co można osiągnąć za pomocą odżywek w przy­padku innych dolegliwości zdrowotnych, uświadomiłem sobie, że su­plementy odżywiające skórę od wewnątrz dzięki obiegowi krwi są w stanie nadrabiać niedostatki skóry.

Obecnie naukowcy torują drogę techniceutykom – termin ten uku­łem dla nowych technologii wzbogaconych innymi czynnikami. Na przykład, obok laserowego odbudowywania powierzchni skóry (resurfacing) stosuję głębokie nawilżanie witaminą C oraz suplementy odżywcze w celu bezpośredniego przywrócenia składników pokar­mowych skórze właściwej. Technologia głębokiego nawilżania, z kolei, umożliwia dostarczanie przeciwutleniaczy, czynników zapo­biegających stanom zapalnym, nawilżających substancji chemicz­nych oraz materiałów budujących kolagen bezpośrednio do skóry właściwej. Przez ostatnie dwa lata posługiwałem się techniką głębo­kiego nawilżania w celu nasączania skóry wysokim stężeniem wita­miny C, osiągając doskonałe rezultaty, o których będzie mowa w rozdziale jedenastym.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.