Polifenole

Mamy do czynienia z prawdziwym wysypem badań dokumentujących korzyści zdrowotne naturalnych antyoksydantów w polifenolach, czy to stosowanych zewnętrznie, czy przyjmowanych wewnętrznie. Polife­nole są substancjami chemicznymi pochodzenia roślinnego. W ich skład wchodzą bardzo silne przeciwutleniacze nazywane flawonoidami, które są cząsteczkami czasem bardzo złożonymi, jak to jest w przy­padku kwercetyny obecnej w zielonej herbacie i winogronach. Inne są proste, tak jak katechina, którą również można znaleźć w herbacie. O jednym z najsilniejszych flawonoidów – kwasie ellagicznym – bę­dzie mowa w rozdziale dziewiątym. Flawonoidy nie tylko skutecznie pożerają wolne rodniki, ale również stymulują wzrost wbudowanego w organizm przeciwutleniacza, jakim jest glutation.

Swego czasu siła flawonoidów była tak powszechnie uznawana, że zostały jako grupa nazwane witaminą F, jednak nigdy nie uznano ich za podstawową substancję odżywczą. Pogląd ten może się teraz zmie­niać, ponieważ kolejne badania na całym świecie ukazują, w jaki spo­sób flawonoidy wzmacniają i naprawiają komórki i narządy całego ciała. Ostatnio znowu wzrasta zainteresowanie zewnętrznym zastoso­waniem flawonoidów zarówno w celu zwalczania wolnych rodników w naskórku, jak i ograniczania stanów zapalnych.

Znormalizowane wyciągi z zielonej herbaty, pestek winogron i gra­natu włączam do wielu moich produktów przede wszystkim ze wzglę­du na to, że są silnymi przeciwutleniaczami. Jednak podobnie jak wie­le innych substancji pochodzenia roślinnego, są one środkami prawdziwie wieloczynnościowymi. Wyciąg z pestek winogron nie tyl­ko unieszkodliwia wolne rodniki, ale jak pokazują badania, wzmacnia również włókna strukturalne skóry, czyli kolagen i elastynę. Pestki wi­nogron mają tę dodatkową zaletę, że są źródłem niezbędnych kwasów tłuszczowych.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.