ZAPOTRZEBOWANIE NA WITAMINĘ C

Jak wielu moich pacjentów, Sylwia przyszła do mnie z jednego powodu, a kuracja ostatecznie wpłynęła nie tylko na rozwiąza­nie danego problemu skóry – w jej przypadku trądziku wieku dojrzałego – ale przyczyniła się do świetlistej, bardziej młodzień­czo wyglądającej cery.

-    Wydawało mi się, że dobrze dbam o swoją skórę. Nie za­niedbywałam codziennego usuwania makijażu, tonizowania i nawilżania; regularnie chodziłam na zabiegi kosmetyczne twarzy – mówi trzydziestosiedmioletnia Sylwia. – Wypryski po­jawiające się ni z tego, ni z owego na mojej szyi czy wzdłuż podbródka tłumaczyłam sobie stresem. Uwielbiam swoją no­wą pracę, jednak przejście od bycia wykwalifikowaną pielę­gniarką do prowadzenia szkoleń w firmie zajmującej się ochro­ną zdrowia było nie lada wyzwaniem. W końcu, po nieprzynoszącym żadnej poprawy wypróbowywaniu dostęp­nych bez recepty środków na trądzik, zdecydowałam się na wi­zytę u dermatologa.

Sylwia zwracała uwagę na zmarszczki mimiczne w kącikach oczu i biegnące w poprzek czoła, ale to raczej pryszcze i cysty spędzały sen z jej powiek.

Po trzech tygodniach stosowania programu na trądzik i przyj­mowaniu suplementów skóra Sylwii zaczęta się oczyszczać. Pod­czas „aktywnej” fazy swojej kuracji Sylwia zafundowała sobie również cotygodniowe zabiegi głębokiego nawilżania witaminą C. Po trzech tygodniach przeszła na program dla skóry tłustej, kontynuując cotygodniowe nawilżanie witaminą C przez kolej­ne trzy tygodnie.

-    Trądzik już nie powrócił, nie licząc kilku drobnych wypry­sków na krótko przed okresem – cieszy się Sylwia. Nie spodzie­wała się ogólnej poprawy wyglądu.

-    Moja skóra zrobiła się o wiele gładsza – mówi. – Wszyscy znajomi twierdzą, że wygląda świetnie.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.