Zbadaj swoją twarz

Co widać, gdy się spojrzy na własną twarz w lu­strze? Co warto poprawić?

  • Czy na skórze są miejsca szorstkie i suche?
  • Czy są obszary, które wydają się grubsze lub cieńsze od reszty?
  • Czy są narośle lub pieprzyki?
  • Czy niektóre obszary na twarzy są ciemniejsze lub jaśniejsze od pozostałych?
  • Czy widać zmarszczki mimiczne dookoła oczu? Nad górną wargą? Wzdłuż policzków?
  • Czy na szyi pojawia się drobna gęsia skórka? Czy wygląda jak krepa?
  • Czy na policzkach i skrzydełkach nosa widać cienkie jak niteczki naczynia krwionośne?
  • Czy pojawiły się głębokie bruzdy biegnące od kącików nosa do ką­cików ust? Od kącików ust w dół po obu stronach podbródka? Po­między brwiami? W poprzek czoła?

Weźmy też pod uwagę resztę ciała.

  • Sucha, szorstka skóra na łokciach, kolanach i stopach?
  • Czy łatwo powstają siniaki i krwawienia?
  • Szczypiemy się w rękę. Czy dłużej niż po sekundzie skóra wraca do normalnego położenia?
  • Suche, łamliwe paznokcie?
  • Skóra na nogach łuszcząca się i szorstka?

 

Każde z tych pytań dotyczy widocznej oznaki starzenia się. Żeby za­znaczać postępy w trakcie stosowania programu, sporządzamy mapę twarzy, żeby udokumentować punkt wyjścia.

Myjemy twarz, ale nie nakładamy żadnych kremów czy mleczek nawilżających ani nie robimy makijażu. Godzinę później odgarniamy włosy, włączamy światła i badamy dokładnie każdy centymetr kwa­dratowy twarzy. Patrzymy prosto w lustro, a następnie, trzymając w reku lusterko, oglądamy boki twarzy od góry, od linii włosów do dołu, do szyi.

Inaczej niż w przypadku tracenia na wadze czy ćwiczeń gimnastycz­nych, postęp, jaki dokonuje się dzięki zaplanowanej pielęgnacji skóry, nie jest prosty do odnotowania. Zdjęcia sprzed i po kuracji mogą być pomocne, ale jak na razie jedynym obiektywnym miernikiem co do struktury skóry oraz głębokości zmarszczek są kosztowne testy w labo­ratoriach, gdzie opracowuje się produkty pielęgnacji skóry. My sami najlepiej oceniamy poprawę, jaką widzimy i czujemy na swojej skórze, dlatego przydatne będzie prowadzenie wizualnego dziennika, który od­notuje postępy.

Kiedy spojrzymy w lustro po pięciu tygodniach, z pewnością za­uważymy, że wiele widocznych oznak starzenia uległo poprawie. Po kolejnych pięciu tygodniach zauważymy, że skóra jest znów w znacznie lepszym stanie. Skrupulatnie odnotowujmy w jakiś sposób samopo­czucie naszej skóry ulega poprawie. Czy makijaż nakłada się gładziej? Czy częściej wychodzimy bez makijażu, ponieważ skóra odznacza się nowym blaskiem? Zauważenie takich subiektywnie odczuwanych po­stępów jest równie ważne, jak zwrócenie uwagi na zmiany dostrzega­ne w lustrze.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.