ZATRZYMYWANIE WODY A NAWODNIENIE

Kiedy rozmawiam z ludźmi o Zasadzie Wody, jednym z pierw­szych pytań, które zadają, szczególnie kobiety, jest: „W jaki sposób zatrzymywanie wody może być dla nas dobre?”. Dzieje się tak dlatego, że większość ludzi nie widzi różnicy pomiędzy wodą wewnątrz komórek – czyli płynem wewnątrzkomórko­wym – a wodą na zewnątrz komórek – czyli płynem zewnątrz- komórkowym.

Dla zdrowej skóry oba są ważne, ale nadmierne ilości płynu zewnątrzkomórkowego, mogą być niezdrowe i często powodu­ją nieatrakcyjny wygląd. Podpuchnięte worki pod oczami, wzdę­ty brzuch czy spuchnięte kostki są objawami nadmiaru płynu ze­wnątrzkomórkowego i mogą oznaczać, że organizm nie przerabia wody skutecznie, że nastąpiło uszkodzenie błony ko­mórkowej. Uszkodzenie takie może się pojawić w dowolnym miejscu, czy to w naczyniach krwionośnych, sercu, skórze, wą­trobie czy w mięśniach.

Rozważmy na przykład spuchnięte kostki u nóg. Taki stan oznacza zazwyczaj problemy z krążeniem. Z powodu słabych naczyń krwionośnych, kłopotów z sercem czy nawet fizycznego nacisku na żyły spowodowanego siedzeniem przez dłuższy czas w jednej pozycji, krew nie wraca z nóg do serca w wystarczają­cym stopniu. Zamiast tego ma skłonności do zbierania się w kończynach dolnych. Woda znajdująca się we krwi przesiąka przez ścianki żył, podobnie jak to dzieje się w przypadku sta­rych, cienkich, przeżartych rdzą rur. Następnie zbiera się w tkan­kach pod skórą, powodując opuchnięcia kostek i stóp.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.